Jak działa metoda US Navy?

Metoda wykorzystuje wzory regresji liniowej opracowane w latach 80. przez Marynarkę Wojenną USA na potrzeby szybkiej oceny sprawności fizycznej rekrutów. U mężczyzn wzór opiera się na obwodzie szyi i talii oraz wzroście; u kobiet dodatkowo uwzględnia obwód bioder, ponieważ rozmieszczenie tkanki tłuszczowej różni się między płciami.

Dokładność metody jest zbliżona do pomiaru kaliperem (fałdomierzem) w rękach doświadczonej osoby, choć ustępuje badaniom laboratoryjnym takim jak DEXA czy hydrostatyczne ważenie. Sprawdza się najlepiej do śledzenia zmian w czasie, a nie jako jednorazowy, absolutny pomiar.

KategoriaKobietyMężczyźni
Sportowcy14 – 20%6 – 13%
Fitness21 – 24%14 – 17%
Akceptowalna25 – 31%18 – 24%
Podwyższona32%+25%+

Gdzie ta metoda się myli

Wzory US Navy opisują zależność między obwodami ciała a zawartością tłuszczu, wyznaczoną na konkretnej populacji: młodych, w większości sprawnych rekrutach. Im dalej od tej grupy, tym większy błąd. Typowa rozbieżność wobec badania DEXA to kilka punktów procentowych, a w skrajnych przypadkach więcej.

Obwód szyi wchodzi do wzoru jako poprawka, więc mocno umięśniony kark obniża szacunek, a delikatna budowa go podnosi — u osób bardzo szczupłych i bardzo umięśnionych wynik jest najmniej wiarygodny. Metoda zawodzi też przy dużej otyłości, poza zakresem obwodów, na jakich wzory kalibrowano. Nie stosuje się jej w ciąży ani u dzieci.

Wniosek praktyczny: nie porównuj swojego wyniku z cudzym ani z odczytem z analizatora impedancji czy innego kalkulatora — każde z tych narzędzi ma własny błąd systematyczny. Porównuj wyłącznie kolejne własne pomiary, wykonane tą samą metodą i o tej samej porze dnia. Kierunek zmiany jest tu wiarygodny, wartość bezwzględna — orientacyjna.

Wynik jest przybliżeniem szacunkowym i nie zastępuje badań diagnostycznych.